Dwa tygodnie — tyle czasu ma zarząd spółki na złożenie wniosku o ogłoszenie upadłości od momentu, gdy firma stała się niewypłacalna. Ten termin jest bezwzględny i jego przekroczenie może oznaczać osobistą odpowiedzialność majątkową członków zarządu za długi spółki. Wielu przedsiębiorców dowiaduje się o tym zbyt późno.
Kiedy powstaje obowiązek złożenia wniosku o upadłość
Obowiązek złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości wynika z art. 21 ust. 1 Prawa upadłościowego (ustawa z 28 lutego 2003 r., tekst jedn. Dz.U. 2022 poz. 1520). Przepis nakłada ten obowiązek na dłużnika — czyli podmiot zobowiązany do złożenia wniosku — w terminie 30 dni od dnia, w którym wystąpiła podstawa do ogłoszenia upadłości.
Uwaga: od nowelizacji z 2020 roku termin wynosi 30 dni (nie 14, jak obowiązywało wcześniej). To ważna zmiana, o której wielu prawników i menedżerów wciąż nie wie.
Podstawą ogłoszenia upadłości jest niewypłacalność dłużnika, która zachodzi w dwóch sytuacjach (art. 11 Prawa upadłościowego):
- Utrata zdolności do wykonywania wymagalnych zobowiązań pieniężnych — domniemuje się ją, gdy opóźnienie w spłacie przekracza 3 miesiące.
- Pasywa przekraczają aktywa — gdy zobowiązania przekraczają wartość majątku, trwale, przez ponad 24 miesiące (dotyczy podmiotów prowadzących działalność przez co najmniej 24 miesiące).
Kto jest zobowiązany do złożenia wniosku
Krąg podmiotów zobowiązanych do złożenia wniosku zależy od formy prawnej:
- Spółka z o.o. — każdy z członków zarządu z osobna, niezależnie od pozostałych.
- Spółka akcyjna — każdy z członków zarządu.
- Prosta spółka akcyjna — każdy z członków zarządu lub dyrektorzy (w zależności od struktury).
- Spółka jawna / komandytowa — każdy wspólnik uprawniony do reprezentacji.
- Przedsiębiorca jednoosobowy — on sam.
Ważne: obowiązek spoczywa na każdym członku zarządu niezależnie. Oznacza to, że decyzja większości zarządu o niezłożeniu wniosku nie chroni przegłosowanego mniejszościowego członka — musi on złożyć wniosek samodzielnie lub wnosić o wyłączenie odpowiedzialności innymi środkami.
Odpowiedzialność za niezłożenie wniosku — co grozi zarządowi
Konsekwencje przekroczenia terminu mają trzy wymiary.
Odpowiedzialność cywilna za szkodę wierzycieli (art. 21 ust. 3 Prawa upadłościowego): Osoby zobowiązane do złożenia wniosku ponoszą odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną wskutek niezłożenia wniosku w terminie. Wierzyciel musi wykazać, że na skutek opóźnienia poniósł wyższą szkodę niż gdyby upadłość ogłoszono w terminie.
Odpowiedzialność za zaległości podatkowe (art. 116 Ordynacji podatkowej): Organ podatkowy może przenieść odpowiedzialność za zaległości podatkowe spółki na członka zarządu — jeśli egzekucja z majątku spółki okazała się bezskuteczna. Obrona polega na wykazaniu, że wniosek o upadłość złożono w terminie lub że niezłożenie nie nastąpiło z winy zarządu.
Odpowiedzialność za zobowiązania spółki z o.o. (art. 299 k.s.h.): Jeśli egzekucja z majątku spółki jest bezskuteczna, wierzyciel może dochodzić roszczeń od członka zarządu. Uwolnienie od odpowiedzialności wymaga wykazania, że wniosek o upadłość złożono we właściwym czasie albo że niezgłoszenie wniosku nastąpiło bez winy zarządcy.
Odpowiedzialność karna (art. 586 k.s.h.): Niezgłoszenie wniosku o upadłość wbrew obowiązkowi stanowi przestępstwo zagrożone grzywną, ograniczeniem wolności albo pozbawieniem wolności do roku.
Jak wykazać, że wniosek złożono „we właściwym czasie"
Linia obrony w postępowaniu z art. 299 k.s.h. lub art. 116 Ordynacji podatkowej wymaga wykazania jednej z przesłanek wyłączenia odpowiedzialności:
- Wniosek o upadłość został złożony we właściwym czasie.
- We właściwym czasie złożono wniosek o otwarcie postępowania restrukturyzacyjnego lub zatwierdzenie układu.
- Niezgłoszenie wniosku nastąpiło bez winy zarządu (np. zarząd nie wiedział o stanie niewypłacalności i nie miał możliwości dowiedzenia się przy dochowaniu należytej staranności).
- Wierzyciel nie poniósł szkody na skutek niezłożenia wniosku.
Każda z tych okoliczności wymaga dowodów — protokołów z posiedzeń zarządu, korespondencji z księgowością, sprawozdań finansowych z adnotacjami o sytuacji płynnościowej. Dokumentacja „na bieżąco" jest lepsza niż rekonstrukcja post factum.
Restrukturyzacja jako alternatywa — kiedy wybrać zamiast upadłości
Prawo restrukturyzacyjne (ustawa z 15 maja 2015 r.) daje dłużnikom narzędzia do oddłużenia bez likwidacji majątku. Dostępne procedury:
- Postępowanie o zatwierdzenie układu (PZU) — najprostsze, prowadzone samodzielnie przez dłużnika z nadzorcą; idealne dla firm z wierzycielami skłonnymi do rozmów.
- Przyspieszone postępowanie układowe — gdy sporne wierzytelności nie przekraczają 15% łącznych zobowiązań.
- Postępowanie układowe — pełny tryb z sądem, gdy sporne wierzytelności przekraczają 15%.
- Postępowanie sanacyjne — najgłębsze narzędzie, dające zarządcy sanacyjnemu kompetencje do restrukturyzacji majątku i zatrudnienia.
Wybór procedury zależy od skali problemu, struktury wierzycieli i tempa działania. Czas ma znaczenie — im wcześniej zarząd sięgnie po instrumenty restrukturyzacyjne, tym więcej opcji pozostaje do dyspozycji.
Jak zarząd może chronić się przed odpowiedzialnością — praktyczne kroki
Niezależnie od obecnej sytuacji finansowej firmy, każdy zarząd powinien wdrożyć następujące praktyki:
- Regularne (co kwartał) formalne badanie sytuacji płynnościowej i przesłanek niewypłacalności — udokumentowane w protokołach z posiedzeń zarządu.
- Prowadzenie bieżącej analizy stosunku zobowiązań do aktywów.
- Natychmiastowe konsultacje z radcą prawnym przy pierwszych sygnałach problemów z płynnością.
- Dokumentowanie każdej decyzji zarządu dotyczącej polityki finansowej i kontaktów z wierzycielami.
Kancelaria Joanna Cenkier w Lublinie oferuje obsługę prawną zarządów i właścicieli firm w zakresie prawa upadłościowego i restrukturyzacyjnego — od wstępnej oceny sytuacji, przez wybór właściwej procedury, po reprezentację w postępowaniu. Skontaktuj się pod numerem +48 792 911 906 lub pisząc na kancelaria@cenkier.pl.
Powiązane strony