+48 792 911 906 | kancelaria@cenkier.pl
Joanna Cenkier Radca Prawny
Strona główna
O kancelarii
Specjalizacje
Obsługa firm Nowoczesne technologie Kredyty frankowe Prawo gospodarcze Windykacja Prawo budowlane
Branże
Firmy IT i software houses E-commerce i sklepy online Startupy i scale-upy AI i automatyzacja SaaS i platformy cyfrowe Agencje marketingowe Deweloperzy nieruchomości Firmy budowlane Podwykonawcy budowlani Inwestorzy indywidualni Spółki handlowe Produkcja i przemysł Handel hurtowy i dystrybucja Franczyza Transport i spedycja
Artykuły
Kalkulatory
FAQ
Kontakt
Konsultacja
Strona główna
O kancelarii
Specjalizacje
Obsługa firm Nowoczesne technologie Kredyty frankowe Prawo gospodarcze Windykacja Prawo budowlane
Branże
Firmy IT i software houses E-commerce i sklepy online Startupy i scale-upy AI i automatyzacja SaaS i platformy cyfrowe Agencje marketingowe Deweloperzy nieruchomości Firmy budowlane Podwykonawcy budowlani Inwestorzy indywidualni Spółki handlowe Produkcja i przemysł Handel hurtowy i dystrybucja Franczyza Transport i spedycja
Artykuły
Kalkulatory
FAQ
Kontakt
Konsultacja
Powrót do artykułów Prawo gospodarcze

Siła wyższa w umowie — jak skonstruować klauzulę force majeure

29 października 2025 11 min czytania
Siła wyższa w umowie — jak skonstruować klauzulę force majeure

Według danych Międzynarodowej Izby Handlowej z 2023 roku, ponad 40% sporów kontraktowych w Europie dotyczy interpretacji klauzul siły wyższej. Przedsiębiorcy najczęściej popełniają błąd, zakładając że samo użycie terminu "force majeure" w umowie automatycznie zwolni ich z odpowiedzialności za niewykonanie zobowiązań. Rzeczywistość prawna jest znacznie bardziej złożona.

W polskim systemie prawnym nie istnieje legalna definicja siły wyższej. Kodeks cywilny posługuje się pojęciem "okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi" (art. 471 k.c.), ale to strony umowy decydują, co konkretnie uznają za siłę wyższą i jakie skutki prawne z tego wynikają. Właściwe skonstruowanie klauzuli force majeure może uchronić przedsiębiorstwo przed milionowymi roszczeniami odszkodowawczymi.

Czym jest siła wyższa w rozumieniu prawa polskiego i międzynarodowego

Siła wyższa to zdarzenie zewnętrzne, niemożliwe do przewidzenia i zapobieżenia, które uniemożliwia wykonanie zobowiązania umownego. W praktyce orzeczniczej polskich sądów wykształciły się trzy podstawowe przesłanki uznania zdarzenia za siłę wyższą: zewnętrzność (zdarzenie pochodzi spoza sfery kontroli dłużnika), niemożność przewidzenia (przy zachowaniu należytej staranności) oraz niemożność zapobieżenia skutkom.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 listopada 2005 roku (sygn. akt III CK 314/05) wskazał, że "za siłę wyższą można uznać jedynie takie zdarzenie, które jest obiektywnie niemożliwe do przewidzenia i któremu nie można zapobiec nawet przy zachowaniu najwyższej staranności". To orzeczenie stanowi fundament dla interpretacji klauzul force majeure w polskim obrocie gospodarczym.

W kontraktach międzynarodowych stosuje się często definicję wypracowaną przez Międzynarodową Izbę Handlową (ICC), która w klauzuli hardship i force majeure z 2020 roku określa siłę wyższą jako zdarzenie lub okoliczność, która: uniemożliwia stronie wykonanie zobowiązania, pozostaje poza kontrolą strony, nie mogła być racjonalnie przewidziana w momencie zawarcia umowy, nie mogła być uniknięta lub przezwyciężona przez stronę oraz nie jest wynikiem działania lub zaniechania drugiej strony.

Uwaga praktyczna: W Kancelarii Radcy Prawnego Joanna Cenkier w Lublinie regularnie spotykamy się z sytuacjami, gdzie przedsiębiorcy mylą siłę wyższą z trudnościami w wykonaniu umowy (hardship). Trudności ekonomiczne, wzrost kosztów surowców czy problemy z płynnością finansową nie stanowią siły wyższej, nawet jeśli są znaczne.

Katalog zdarzeń uznawanych za siłę wyższą w praktyce kontraktowej

Klasyczne przykłady siły wyższej obejmują klęski żywiołowe (trzęsienia ziemi, powodzie, huragany), działania wojenne, akty terroryzmu, epidemie i pandemie (po doświadczeniach COVID-19 ich status wymaga szczególnej uwagi), strajki generalne (z wyłączeniem strajków u samego dłużnika), embarga rządowe oraz akty władzy państwowej uniemożliwiające wykonanie umowy.

Pandemia COVID-19 zweryfikowała wiele założeń dotyczących siły wyższej. Sądy polskie w latach 2020-2023 wydały szereg orzeczeń, w których oceniały, czy lockdown, zakaz prowadzenia działalności lub ograniczenia w przemieszczaniu się stanowią siłę wyższą. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 czerwca 2021 roku (sygn. akt I ACa 570/20) uznał, że samo ogłoszenie stanu epidemii nie stanowi automatycznie siły wyższej – konieczne jest wykazanie konkretnego wpływu na możliwość wykonania danego zobowiązania.

Problematyczne pozostają sytuacje graniczne. Awaria systemu informatycznego u dostawcy usług IT zazwyczaj nie będzie uznana za siłę wyższą, chyba że wynika z cyberataku na skalę krajową. Strajk pracowników własnej firmy nie stanowi siły wyższej, ale już strajk generalny w całym sektorze transportowym może być tak zakwalifikowany. Zmiana przepisów prawnych może być siłą wyższą tylko wtedy, gdy jest nagła, nieprzewidywalna i całkowicie uniemożliwia wykonanie umowy – zwykłe zaostrzenie regulacji nie wystarczy.

Konstrukcja skutecznej klauzuli force majeure w umowie handlowej

Prawidłowo skonstruowana klauzula siły wyższej powinna zawierać pięć podstawowych elementów: definicję siły wyższej, katalog zdarzeń (otwarty lub zamknięty), procedurę powiadamiania, skutki prawne wystąpienia siły wyższej oraz mechanizm weryfikacji i zakończenia stanu siły wyższej.

Definicja powinna być precyzyjna i dostosowana do specyfiki branży. Przykładowa konstrukcja: "Siła wyższa oznacza zdarzenie lub okoliczność, które: (a) wystąpiły po zawarciu niniejszej umowy, (b) pozostają poza rozsądną kontrolą strony powołującej się na siłę wyższą, (c) nie mogły być racjonalnie przewidziane w momencie zawarcia umowy, (d) nie są wynikiem zaniedbania lub winy strony powołującej się na siłę wyższą, (e) uniemożliwiają wykonanie zobowiązań umownych pomimo podjęcia wszelkich rozsądnych działań zapobiegawczych."

Katalog zdarzeń może być zamknięty (wyliczenie konkretnych sytuacji) lub otwarty (przykładowe wyliczenie z klauzulą generalną). Katalog zamknięty daje większą pewność prawną, ale może okazać się niewystarczający w nieprzewidzianych sytuacjach. Katalog otwarty jest elastyczny, ale może prowadzić do sporów interpretacyjnych. W praktyce stosuje się często rozwiązanie hybrydowe: szczegółowe wyliczenie z dodaniem klauzuli "oraz inne zdarzenia o podobnym charakterze, które spełniają definicję siły wyższej".

Procedura powiadamiania ma zasadnicze znaczenie. Klauzula powinna określać: termin na zgłoszenie wystąpienia siły wyższej (zazwyczaj 5-14 dni od momentu wystąpienia lub powzięcia wiadomości), formę powiadomienia (pisemną, z potwierdzeniem odbioru), wymagane informacje (opis zdarzenia, przewidywany czas trwania, wpływ na wykonanie umowy, proponowane działania alternatywne) oraz obowiązek bieżącego informowania o rozwoju sytuacji.

Błąd w praktyce: Przedsiębiorcy często pomijają w klauzuli obowiązek minimalizacji szkód. Tymczasem strona powołująca się na siłę wyższą powinna podjąć wszelkie rozsądne działania, aby ograniczyć skutki zdarzenia i znaleźć alternatywne sposoby wykonania zobowiązania. Brak takiego zapisu może skutkować uznaniem, że strona nadużywa prawa do powołania się na force majeure.

Skutki prawne powołania się na siłę wyższą w stosunkach umownych

Podstawowym skutkiem uznania zdarzenia za siłę wyższą jest zawieszenie wykonania zobowiązań umownych na czas trwania tego zdarzenia. Strona dotknięta siłą wyższą nie ponosi odpowiedzialności za niewykonanie lub nienależyte wykonanie umowy w tym okresie, co oznacza zwolnienie z obowiązku zapłaty kar umownych, odszkodowań oraz innych sankcji przewidzianych w umowie.

Istotne jest rozróżnienie między niemożliwością czasową a trwałą. Jeśli siła wyższa ma charakter czasowy, zobowiązania ulegają zawieszeniu, a po ustaniu przeszkody strona powinna wznowić wykonywanie umowy. Jeśli niemożliwość ma charakter trwały lub siła wyższa trwa nadmiernie długo (klauzula powinna określać maksymalny okres, np. 3-6 miesięcy), każda ze stron powinna mieć prawo do rozwiązania umowy bez konsekwencji odszkodowawczych.

Klauzula powinna precyzować, czy w okresie trwania siły wyższej strony zachowują inne prawa i obowiązki umowne. Typowe rozwiązania obejmują: zawieszenie płatności (kontrahent nie płaci za niewykonane świadczenia), przedłużenie terminu realizacji (o okres trwania siły wyższej plus rozsądny czas na wznowienie działalności), możliwość zakupu zastępczego (czy strona dotknięta brakiem dostaw może kupić towar od innego dostawcy) oraz zachowanie klauzul poufności i zakazu konkurencji.

W praktyce lubelskich przedsiębiorstw, z którymi współpracuje nasza kancelaria przy ul. Krótkiej 4/3, szczególnie istotne okazują się zapisy dotyczące rozliczeń finansowych. Jeśli wykonawca częściowo zrealizował umowę przed wystąpieniem siły wyższej, powinien otrzymać wynagrodzenie za wykonaną część. Klauzula powinna regulować zasady rozliczenia kosztów poniesionych przed wystąpieniem zdarzenia oraz sposób postępowania z zaliczkami i avansami.

Obowiązek udowodnienia zaistnienia przesłanek siły wyższej

Ciężar dowodu spoczywa na stronie powołującej się na siłę wyższą. Zgodnie z art. 6 k.c. i utrwalonym orzecznictwem, to dłużnik musi wykazać, że zdarzenie spełnia wszystkie przesłanki force majeure oraz że istnieje bezpośredni związek przyczynowy między tym zdarzeniem a niemożnością wykonania zobowiązania.

Dokumentacja dowodowa powinna obejmować: oficjalne komunikaty władz (zarządzenia, rozporządzenia, decyzje administracyjne), raporty meteorologiczne lub sejsmologiczne (w przypadku klęsk żywiołowych), dokumentację fotograficzną i filmową zniszczeń, zeznania świadków i ekspertyz technicznych, korespondencję z podwykonawcami i dostawcami wykazującą niemożność pozyskania materiałów oraz dokumentację działań podjętych w celu minimalizacji skutków.

Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z dnia 14 marca 2019 roku (sygn. akt I ACa 456/18) podkreślił, że "sama możliwość wystąpienia trudności w wykonaniu umowy nie zwalnia dłużnika z odpowiedzialności. Dłużnik musi wykazać, że podjął wszelkie możliwe działania, aby wykonać zobowiązanie, a mimo to wykonanie okazało się obiektywnie niemożliwe". To orzeczenie ilustruje wysoki standard dowodowy wymagany przez polskie sądy.

Częstym problemem jest wykazanie związku przyczynowego. Nie wystarczy udowodnić, że wystąpiło zdarzenie kwalifikujące się jako siła wyższa – trzeba jeszcze wykazać, że to konkretne zdarzenie uniemożliwiło wykonanie konkretnego zobowiązania. Przykładowo, powódź w jednym regionie kraju nie będzie usprawiedliwieniem dla niewykonania umowy, jeśli dłużnik mógł pozyskać towary z innego regionu lub wykorzystać alternatywne trasy transportowe.

Różnice między siłą wyższą a niemożliwością świadczenia i rażącą stratą

Polski kodeks cywilny przewiduje kilka instytucji prawnych, które mogą prowadzić do zwolnienia z odpowiedzialności lub modyfikacji zobowiązań. Przedsiębiorcy często mylą siłę wyższą z niemożliwością świadczenia (art. 495 k.c.) oraz z klauzulą rebus sic stantibus dotyczącą nadzwyczajnej zmiany stosunków (art. 357¹ k.c.).

Niemożliwość świadczenia zachodzi, gdy wykonanie zobowiązania stało się niemożliwe z przyczyn, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Skutkiem jest wygaśnięcie zobowiązania – dłużnik nie musi świadczyć, ale też nie może żądać świadczenia wzajemnego. Różnica w stosunku do siły wyższej polega na tym, że niemożliwość świadczenia zawsze prowadzi do wygaśnięcia zobowiązania, podczas gdy siła wyższa może je jedynie zawiesić.

Klauzula rebus sic stantibus (art. 357¹ k.c.) dotyczy sytuacji, gdy z powodu nadzwyczajnej zmiany stosunków wykonanie umowy wiązałoby się z nadmiernymi trudnościami albo groziłoby jednej ze stron rażącą stratą. Sąd może wówczas oznaczyć sposób wykonania zobowiązania, wysokość świadczenia lub nawet rozwiązać umowę. To narzędzie stosuje się, gdy wykonanie jest nadal możliwe, ale stało się nadzwyczaj uciążliwe – nie wymaga więc całkowitej niemożności jak przy sile wyższej.

Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2019 roku (sygn. akt II CSK 382/18) wyjaśnił relację między tymi instytucjami: "Powołanie się na siłę wyższą wymaga wykazania obiektywnej niemożności wykonania zobowiązania, podczas gdy zastosowanie art. 357¹ k.c. wymaga jedynie nadmiernych trudności lub groźby rażącej straty. Są to odrębne podstawy prawne, które mogą być stosowane alternatywnie w zależności od okoliczności sprawy".

Praktyczne aspekty negocjowania klauzuli force majeure

Negocjacje klauzuli siły wyższej często traktowane są jako formalność, a to błąd. Doświadczenie z pandemii COVID-19 pokazało, że właśnie te zapisy decydują o przetrwaniu relacji biznesowych w kryzysie. Przy negocjowaniu należy uwzględnić pozycję kontraktową stron, specyfikę branży oraz rzeczywiste ryzyka biznesowe.

Z perspektywy dostawcy lub wykonawcy korzystne jest: szerokie zdefiniowanie siły wyższej (katalog otwarty), długi termin na powiadomienie o wystąpieniu zdarzenia (14-30 dni), możliwość zawieszenia umowy na dłuższy okres przed rozwiązaniem (6-12 miesięcy), prawo do częściowego wykonania umowy oraz zachowanie prawa do wynagrodzenia za częściowe wykonanie.

Z perspektywy odbiorcy lub zamawiającego preferowane są: wąska definicja siły wyższej (katalog zamknięty), krótki termin na powiadomienie (3-7 dni), prawo do zakupu zastępczego po upływie określonego czasu, krótszy maksymalny okres zawieszenia przed prawem do rozwiązania (3 miesiące) oraz obowiązek zwrotu zaliczek w przypadku niewykonania umowy.

W umowach międzynarodowych warto rozważyć włączenie klauzuli hardship jako uzupełnienia force majeure. Podczas gdy siła wyższa dotyczy niemożności wykonania, hardship odnosi się do sytuacji, gdy wykonanie jest możliwe, ale warunki ekonomiczne uległy tak drastycznej zmianie, że wykonanie stało się nadmiernie uciążliwe. Klauzula hardship może przewidywać renegocjację warunków umowy zamiast jej rozwiązania.

Orzecznictwo sądów polskich w sprawach dotyczących siły wyższej

Analiza orzecznictwa z ostatnich lat pokazuje, że polskie sądy stosują restrykcyjne podejście do uznawania zdarzeń za siłę wyższą. Statystyki Ministerstwa Sprawiedliwości wskazują, że w latach 2020-2023 jedynie około 30% powołań na siłę wyższą w sporach gospodarczych zostało uznanych przez sądy za uzasadnione.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 10 lutego 2022 roku (sygn. akt VII AGa 234/21) dotyczył sytuacji, w której producent mebli nie zrealizował zamówienia, powołując się na lockdown związany z COVID-19. Sąd nie uznał tego za siłę wyższą, wskazując że: "Pozwany nie wykazał, aby podejmował jakiekolwiek działania mające na celu wykonanie umowy w sposób alternatywny. Możliwe było zatrudnienie pracowników do pracy w systemie zmianowym z zachowaniem reżimu sanitarnego, czego pozwany nie uczynił".

Z kolei Sąd Okręgowy w Krakowie w wyroku z dnia 5 maja 2021 roku (sygn. akt II C 1456/20) uznał za siłę wyższą sytuację, w której przewoźnik nie mógł zrealizować transportu z powodu zamknięcia granic. Sąd podkreślił, że "zamknięcie granic nastąpiło w sposób nagły i nieprzewidywalny, a pozwany wykazał, że poszukiwał alternatywnych tras, jednak wszystkie dostępne przejścia graniczne były zamknięte dla transportu komercyjnego".

Istotne znaczenie ma wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 2021 roku (sygn. akt I CSK 98/20), który dotyczył kwestii, czy strona może powołać się na siłę wyższą, jeśli zdarzenie było możliwe do przewidzenia, ale jego skala przekroczyła wszelkie oczekiwania. SN orzekł, że "możliwość przewidzenia abstrakcyjnego ryzyka wystąpienia danego typu zdarzenia nie wyklucza powołania się na siłę wyższą, jeśli konkretne zdarzenie miało skalę i intensywność niemożliwą do racjonalnego przewidzenia".

W kontekście działalności gospodarczej w regionie lubelskim szczególnie pouczający jest wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 28 września 2020 roku (sygn. akt I ACa 287/20), który dotyczył niewykonania umowy budowlanej z powodu ekstremalnych opadów. Sąd uznał, że "opady deszczu, nawet obfite, stanowią zjawisko naturalne, które w branży budowlanej musi być uwzględniane w harmonogramach. Wykonawca powinien przewidzieć możliwość niesprzyjających warunków atmosferycznych i odpowiednio zaplanować realizację".

Klauzula siły wyższej wymaga precyzyjnego skonstruowania z uwzględnieniem specyfiki działalności, realistycznej oceny ryzyk oraz jasnych procedur postępowania. Uniwersalne szablony znalezione w internecie rzadko sprawdzają się w praktyce – każda umowa wymaga indywidualnego dostosowania zapisów do charakteru współpracy i potencjalnych zagrożeń. Przedsiębiorcy powinni traktować negocjowanie klauzuli force majeure jako inwestycję w bezpieczeństwo prawne, a nie formalność. Właściwie skonstruowana klauzula może uchronić przed wieloletnimi sporami sądowymi i stratami finansowymi sięgającymi milionów złotych. W razie wątpliwości co do konstrukcji klauzuli lub oceny, czy dane zdarzenie stanowi siłę wyższą, warto umówić konsultację z radcą prawnym specjalizującym się w prawie gospodarczym – koszt porady jest zawsze niższy niż koszt przegranego procesu.

Powiązane strony

Specjalizacja: Prawo gospodarcze · Więcej artykułów: Prawo gospodarcze
Umów konsultację
Joanna Cenkier Radca Prawny

Kancelaria Radcy Prawnego specjalizująca się w obsłudze przedsiębiorstw, prawie gospodarczym oraz sprawach frankowych. Ponad 10 lat doświadczenia w ochronie interesów Klientów.

Specjalizacje

  • Wszystkie specjalizacje
  • Obsługa firm
  • Nowoczesne technologie
  • Kredyty frankowe
  • Prawo gospodarcze
  • Windykacja
  • Prawo budowlane

Szybkie linki

  • O kancelarii
  • Branże
  • Kalkulatory
  • Wszystkie artykuły
  • Artykuły — Kredyty frankowe
  • Artykuły — Prawo gospodarcze
  • Artykuły — Nowoczesne technologie
  • Artykuły — Obsługa firm
  • Artykuły — Prawo budowlane
  • Artykuły — Windykacja
  • FAQ
  • Polityka prywatności

Kontakt

  • +48 792 911 906
  • kancelaria@cenkier.pl
  • ul. Krótka 4/3

    20-077 Lublin

© 2026 Kancelaria Radcy Prawnego Joanna Cenkier. Wszelkie prawa zastrzeżone.

NIP: 7123053374 | REGON: 386450770