Dwóch wspólników spółki cywilnej, planujących w przyszłości możliwość odkupienia od siebie nawzajem udziałów w prowadzonej wspólnie nieruchomości firmowej, zawiera umowę, w której zapisują, że każdy z nich ma "prawo pierwokupu" swojej części na wypadek, gdyby drugi zdecydował się ją sprzedać osobie trzeciej - lecz jednocześnie oczekują, że zapis ten pozwoli im też żądać zwrotu nieruchomości, gdyby w przyszłości uznali sprzedaż za pochopną. Po kilku latach, gdy jeden ze wspólników sprzedaje swoją część bez poinformowania drugiego, okazuje się, że zastrzeżone w umowie prawo pierwokupu w ogóle nie chroni przed taką sytuacją w sposób, jakiego oczekiwali - a prawa żądania zwrotu rzeczy po jej sprzedaży, czyli prawa odkupu, w umowie w ogóle nie zastrzeżono.
Prawo pierwokupu i prawo odkupu to dwa odrębne instrumenty uregulowane w Kodeksie cywilnym, które - mimo podobnie brzmiących nazw - służą zupełnie innym celom i wywołują różne skutki prawne. Pomylenie ich przy konstruowaniu umów handlowych, zwłaszcza dotyczących nieruchomości, udziałów w spółkach czy istotnych aktywów firmowych, prowadzi do sytuacji, w której zastrzeżony w umowie mechanizm nie chroni interesu, jaki strony faktycznie chciały zabezpieczyć.
Podstawa prawna: dwa różne mechanizmy w Kodeksie cywilnym
Prawo pierwokupu regulują art. 596-602 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 596 KC, prawo pierwokupu może wynikać z ustawy (ustawowe prawo pierwokupu, np. przysługujące gminie przy sprzedaży niektórych nieruchomości) albo z czynności prawnej (umowne prawo pierwokupu). Istota prawa pierwokupu polega na tym, że jeśli zobowiązany zdecyduje się sprzedać rzecz osobie trzeciej, musi najpierw zawrzeć z nią umowę sprzedaży pod warunkiem, a uprawniony do pierwokupu może w określonym terminie złożyć oświadczenie o wykonaniu prawa pierwokupu, nabywając rzecz na warunkach uzgodnionych z osobą trzecią (art. 600 KC). Prawo pierwokupu nie zobowiązuje właściciela do sprzedaży - aktualizuje się dopiero, gdy on sam podejmie decyzję o sprzedaży.
Prawo odkupu regulują natomiast art. 593-595 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z art. 593 KC, sprzedawca może zastrzec sobie prawo odkupu rzeczy sprzedanej, co uprawnia go do żądania zwrotu rzeczy w zamian za zwrot ceny oraz zwrot kosztów sprzedaży, w terminie nieprzekraczającym pięciu lat od dnia zawarcia umowy (art. 593 §2 KC dla nieruchomości termin ten wynosi pięć lat, dla rzeczy ruchomych - rok, zgodnie z odrębnymi ograniczeniami czasowymi wskazanymi w przepisach). Prawo odkupu daje więc sprzedającemu możliwość "odwrócenia" transakcji już po jej dokonaniu, niezależnie od woli nabywcy - to fundamentalna różnica względem prawa pierwokupu, które jedynie daje pierwszeństwo w nowej transakcji, inicjowanej przez właściciela.
Istotne znaczenie dla skuteczności umownego prawa pierwokupu ma art. 599 KC, zgodnie z którym, jeżeli zobowiązany z tytułu prawa pierwokupu sprzeda rzecz osobie trzeciej bezwarunkowo (z pominięciem uprawnionego), prawo pierwokupu wygasa, a uprawniony może dochodzić jedynie odszkodowania od zobowiązanego, chyba że prawo pierwokupu przysługiwało z mocy ustawy oraz dotyczyło nieruchomości - w takim przypadku, zgodnie z art. 599 §2 KC, sprzedaż dokonana bezwarunkowo jest nieważna.
Zarówno prawo pierwokupu, jak i prawo odkupu, dla wywołania skutku wobec każdego kolejnego nabywcy rzeczy (skutku rozszerzonego, "działającego" wobec osób trzecich), a nie jedynie między pierwotnymi stronami umowy, wymagają - w przypadku nieruchomości - ujawnienia w księdze wieczystej, zgodnie z zasadami dotyczącymi praw i roszczeń podlegających ujawnieniu w tym rejestrze.
Ryzyka dla przedsiębiorcy
Pierwszym ryzykiem jest zastrzeżenie w umowie prawa pierwokupu w sytuacji, gdy strona faktycznie chciała zabezpieczyć sobie możliwość odzyskania rzeczy po jej sprzedaży - taki błąd w doborze instrumentu prawnego oznacza, że w praktyce zastrzeżenie w ogóle nie zadziała w oczekiwany sposób, ponieważ prawo pierwokupu nie daje takiej możliwości.
Drugie ryzyko dotyczy nieujawnienia umownego prawa pierwokupu lub odkupu w księdze wieczystej przy nieruchomościach, co powoduje, że zastrzeżenie wiąże wyłącznie strony pierwotnej umowy, a nie kolejnych nabywców - w razie dalszej odsprzedaży nieruchomości przez zobowiązanego, uprawniony traci realną możliwość egzekwowania swojego prawa wobec nowego właściciela.
Trzecie ryzyko to niedopilnowanie terminu na wykonanie prawa pierwokupu po otrzymaniu zawiadomienia o warunkach sprzedaży zaproponowanych przez osobę trzecią - jeśli umowa nie precyzuje tego terminu, zastosowanie znajdą terminy ustawowe (miesiąc dla nieruchomości, tydzień dla rzeczy ruchomych, zgodnie z art. 598 KC), których przekroczenie powoduje wygaśnięcie prawa pierwokupu w danej transakcji.
Czwarte ryzyko dotyczy sprzedaży rzeczy przez zobowiązanego z pominięciem uprawnionego do pierwokupu - przy umownym prawie pierwokupu dotyczącym ruchomości lub prawie niewpisanym do księgi wieczystej, uprawniony zwykle nie może żądać unieważnienia transakcji, a jedynie odszkodowania, co może okazać się niewystarczającą ochroną jego interesu.
Przykład z praktyki
Spółka MagazynPro Sp. z o.o. sprzedała halę magazynową spółce zależnej, zastrzegając w umowie sprzedaży na swoją rzecz prawo odkupu na okres pięciu lat, z zamiarem odzyskania nieruchomości, gdyby restrukturyzacja grupy w przyszłości tego wymagała. Prawo odkupu zostało prawidłowo ujawnione w księdze wieczystej. Po trzech latach spółka zależna, w ramach reorganizacji, sprzedała halę magazynową podmiotowi trzeciemu, niezwiązanemu z grupą.
Dzięki wpisowi prawa odkupu w księdze wieczystej, MagazynPro Sp. z o.o. zachowała możliwość skorzystania z tego prawa również wobec nowego właściciela nieruchomości - zgodnie z zasadami skuteczności praw ujawnionych w księdze wieczystej wobec każdoczesnego właściciela nieruchomości. Gdyby prawo odkupu nie zostało ujawnione w księdze wieczystej, MagazynPro mogłaby dochodzić jedynie roszczeń odszkodowawczych od pierwotnego nabywcy (spółki zależnej), nie zaś żądania zwrotu samej nieruchomości od jej nowego właściciela.
Do najczęstszych błędów przy konstruowaniu tych zastrzeżeń należą:
- Pomylenie prawa pierwokupu z prawem odkupu przy formułowaniu zapisów umownych
- Brak ujawnienia prawa w księdze wieczystej przy nieruchomościach, co ogranicza jego skuteczność do stron pierwotnej umowy
- Niedoprecyzowanie terminu na wykonanie prawa pierwokupu po otrzymaniu zawiadomienia o warunkach transakcji
- Nieuwzględnienie maksymalnych terminów ustawowych dla prawa odkupu (pięć lat dla nieruchomości, rok dla rzeczy ruchomych)
- Brak jasnych zasad rozliczenia zwrotu ceny i kosztów sprzedaży przy wykonaniu prawa odkupu
Co zrobić krok po kroku, zastrzegając te prawa w umowie
Przy wyborze właściwego instrumentu
- Zastanów się, czy celem jest pierwszeństwo nabycia rzeczy w razie przyszłej sprzedaży przez kontrahenta (prawo pierwokupu), czy możliwość odzyskania już sprzedanej rzeczy (prawo odkupu).
- Precyzyjnie określ w umowie termin na wykonanie prawa oraz zasady wzajemnych rozliczeń przy jego realizacji.
Przy nieruchomościach
- Zadbaj o ujawnienie prawa pierwokupu lub odkupu w księdze wieczystej, jeśli zależy Ci na skuteczności zastrzeżenia wobec kolejnych nabywców nieruchomości.
- Sprawdź, czy nie zastosowanie ma ustawowe prawo pierwokupu (np. przysługujące gminie), które ma pierwszeństwo przed zastrzeżeniem umownym.
Checklista dla przedsiębiorcy
- Czy jasno rozróżniono, które zastrzeżenie dotyczy prawa pierwokupu, a które prawa odkupu?
- Czy w umowie precyzyjnie określono termin na wykonanie danego prawa?
- Czy przy nieruchomościach zadbano o ujawnienie prawa w księdze wieczystej?
- Czy uwzględniono maksymalne terminy ustawowe dla prawa odkupu?
- Czy określono zasady rozliczenia ceny i kosztów przy wykonaniu prawa odkupu?
- Czy sprawdzono, czy nie ma zastosowania konkurencyjne ustawowe prawo pierwokupu?
- Czy zapisy jasno wskazują skutki sprzedaży z pominięciem uprawnionego?
- Czy strony rozumieją, że prawo pierwokupu nie zobowiązuje właściciela do sprzedaży?
- Czy umowa określa formę, w jakiej ma nastąpić zawiadomienie o warunkach sprzedaży?
- Czy skonsultowałeś wybór właściwego instrumentu z prawnikiem przed podpisaniem umowy?
Podobne nazwy, zupełnie inne skutki
Prawo pierwokupu i prawo odkupu, mimo podobieństwa nazw, chronią zupełnie inny interes i wywołują różne skutki prawne. Błędny dobór instrumentu w umowie handlowej ujawnia się zwykle dopiero w momencie, gdy strona chce z niego skorzystać - a wtedy jest już zwykle za późno na poprawki.
Czy w Waszych umowach handlowych prawidłowo rozróżniacie te dwa instrumenty i ich rzeczywiste skutki prawne?
Powiązane strony