Term sheet podpisany, wycena uzgodniona — i nagle przychodzi due diligence. Inwestor seed albo VC wysyła listę pytań liczącą kilkadziesiąt pozycji, a startup musi dostarczyć dokumenty, których część nigdy nie powstała, a część jest w folderze na komputerze założyciela. Due diligence prawne to moment, który może uratować lub zatopić transakcję. Warto być przygotowanym — najlepiej zanim pojawi się jakikolwiek inwestor.
Co inwestor sprawdza podczas due diligence prawnego?
Due diligence prawne (legal DD) obejmuje analizę wszystkich aspektów prawnych działalności spółki. Inwestor lub jego kancelaria weryfikuje: strukturę korporacyjną i historię spółki, własność intelektualną (kody, patenty, znaki towarowe), umowy z klientami i kontrahentami, stosunki pracownicze i B2B, zgodność z przepisami, oraz wszelkie toczące się lub grożące postępowania sądowe.
Wyniki DD wpływają bezpośrednio na warunki transakcji. Poważne ryzyki prawne mogą obniżyć wycenę, spowodować żądanie representations and warranties (rep&war) lub indemnities (klauzul odszkodowawczych), a w skrajnych przypadkach — doprowadzić do rezygnacji z inwestycji. Dlatego przygotowanie do DD jest strategiczną decyzją biznesową, a nie tylko formalnością.
Inwestorzy coraz częściej stosują wystandaryzowane listy pytań DD, np. Emerging Growth Company Due Diligence Checklist. Dla polskich spółek kluczowe są obszary: spółka i jej historia, umowy, IP, pracownicy, licencje/zezwolenia i spory. Poniżej szczegółowa analiza każdego z nich.
Dokumentacja korporacyjna — fundament DD
Pierwszą rzeczą do przygotowania jest kompletna dokumentacja korporacyjna. Inwestor oczekuje: aktualnej umowy spółki (najlepiej w formie przyjaznej dla inwestora z nowoczesnym statutem), wszystkich uchwał zgromadzeń wspólników z ostatnich 3-5 lat, aktualnego odpisu KRS, aktualnej listy wspólników z liczbą i wartością udziałów, a jeśli istnieje — umowy wspólników lub investment agreement.
Problemy pojawiają się, gdy uchwały nie były archiwizowane, protokoły są niepodpisane, lub istnieje rozbieżność między listą wspólników a KRS (np. po transakcjach zbycia udziałów niezgłoszonych terminowo). Każda taka anomalia wymaga wyjaśnienia i zazwyczaj naprawy przed DD lub w jego trakcie.
Jeżeli spółka przeszła przez przekształcenia, fuzje, podziały lub przejęcia — inwestor oczekuje dokumentacji każdego z tych zdarzeń. Historia korporacyjna musi być spójna i transparentna. Luki w dokumentacji wzbudzają podejrzliwość i wydłużają proces DD.
Najczęstszy problem w spółkach tech: kod stworzony przez współzałożyciela przed formalnym założeniem spółki lub przez kontraktora B2B bez przeniesienia praw autorskich. Spółka nie ma tytułu prawnego do kluczowego produktu. Inwestor odkrywa to w DD i może albo zrezygnować z transakcji, albo zażądać naprawy (cesja praw) jako warunku closing. Cesja po fakcie jest możliwa, ale kosztowna i nie zawsze w pełni skuteczna (prawa osobiste twórcy pozostają nieprzenaszalne).
Umowy kluczowe — analiza i ryzyka
Inwestor przeanalizuje najważniejsze umowy spółki: z kluczowymi klientami (jak duży jest przychód z każdego, czy umowy są aktywne, jakie klauzule wypowiedzenia), z dostawcami krytycznymi (czy spółka jest uzależniona od jednego dostawcy), z partnerami strategicznymi, a także umowy licencyjne (licencje na oprogramowanie, patenty).
Szczególną uwagę inwestor poświęci klauzulom change of control — czyli postanowieniom przewidującym prawo wypowiedzenia lub zmianę warunków umowy po zmianie kontroli nad spółką. Wejście inwestora może być kwalifikowane jako zmiana kontroli, co uruchomi takie klauzule i może spowodować utratę kluczowych kontraktów. Mapowanie tych klauzul z wyprzedzeniem jest krytyczne.
Standardowa umowa z klientem spółki SaaS powinna zawierać: precyzyjną definicję zakresu usług, klauzulę dotyczącą własności danych, procedurę reklamacyjną, klauzulę liability cap, i prawo do audytu bezpieczeństwa danych. Brak takich klauzul to red flag dla inwestora.
Pracownicy i B2B — ryzyka zatrudnieniowe w DD
Inwestor sprawdzi strukturę zatrudnienia: ile osób pracuje na etacie, ile na B2B, ile na umowach cywilnoprawnych. Masowe kontrakty B2B z osobami faktycznie wykonującymi pracę na warunkach stosunku pracy to ryzyko przeklasyfikowania przez ZUS i US — nakładające zaległości ZUS i podatki za kilka lat wstecz.
Kluczowe pytania: czy umowy B2B zawierają odpowiednie postanowienia o własności IP (czy to co tworzą kontraktorzy staje się własnością spółki?), czy zakazy konkurencji są aktywne wobec kluczowych pracowników i kontraktorów, czy świadectwa pracy zostały wydane prawidłowo, czy nie toczą się lub nie grożą postępowania pracownicze.
Licencje, zezwolenia i zgodność regulacyjna
W zależności od branży spółka może wymagać licencji (np. na działalność finansową, medyczną, transportową) lub spełniać wymogi regulacyjne (RODO, dyrektywy sektorowe). Inwestor sprawdzi, czy spółka posiada wymagane zezwolenia i czy zgodność z RODO jest rzeczywiście wdrożona, a nie tylko na papierze.
Brak wymaganych licencji lub nieprawidłowe przetwarzanie danych osobowych to poważne ryzyka — mogące generować kary administracyjne po zamknięciu transakcji. Inwestor może żądać naprawy naruszeń jako warunku zamknięcia, co może kosztować czas i pieniądze.
Przeprowadzamy pre-DD audit spółek przygotowujących się do rund inwestycyjnych. Identyfikujemy ryzyka i pomagamy je usunąć zanim pojawi się inwestor. Działamy w Lublinie, obsługujemy spółki z całej Polski. Kontakt: kancelaria@cenkier.pl, tel. +48 792 911 906.
Spory i roszczenia — pełna transparentność
Inwestor oczekuje informacji o wszelkich toczących się lub grożących postępowaniach sądowych, arbitrażowych, administracyjnych i podatkowych. Ukrywanie sporów może prowadzić do roszczeń z representations and warranties po zamknięciu transakcji — i jest przesłanką do odszkodowania lub nawet rozwiązania umowy inwestycyjnej.
Reps and warranties to oświadczenia i zapewnienia, których prawdziwość sprzedający (założyciel) gwarantuje wobec inwestora. Fałszywe oświadczenie dotyczące braku sporów, własności IP lub kompletności dokumentacji może rodzić roszczenia odszkodowawcze po closing.
Praktyczna rada: data room jako fundament przygotowania do inwestycji
Najlepszym praktycznym narzędziem przygotowania do DD jest stworzenie i utrzymywanie wirtualnego data room — chronologicznie zorganizowanego repozytorium wszystkich kluczowych dokumentów spółki. Struktura data room powinna odzwierciedlać standardową strukturę DD: corporate, IP, employees, contracts, litigation, financial. Aktualizuj go na bieżąco. Gdy pojawi się inwestor, będziesz mógł w ciągu godzin udostępnić mu komplet dokumentów — co buduje zaufanie i skraca czas DD z 3 miesięcy do 3 tygodni. Czas zaoszczędzony na DD to czas na budowanie biznesu.
Powiązane strony